Solothurn · Petersburg · Monticello
, godzina 22:00. W pokoju na pierwszym piętrze kamienicy przy Gurzelngasse 12 w Solothurn umiera siedemdziesięciojednoletni starzec z dwoma niezagojonymi ranami. Wkrótce, gdy wieść dociera do Petersburga, Aleksander I, cesarz Rosji i król Polski, wyraża zgodę na sprowadzenie zwłok do kraju i pokrywa koszty transportu. Jeszcze później — statkiem pocztowym, zimą — wiadomość dotrze do Monticello, do Thomasa Jeffersona, który już w 1798 roku, w liście do Horatio Gatesa, ujął sens życia Kościuszki w zdaniu, które po 1817 roku stanie się epitafium: „He is as pure a son of liberty as I have ever known.” Tak zaczyna się dziedzictwo. Nie biografia, lecz echo.
Wawel
. Po pięciu miesiącach przechowywania ciała w krypcie kościoła pojezuickiego w Solothurn, po dyplomatycznych negocjacjach prowadzonych przez polskich emigrantów w Genewie i Paryżu, po osobistej decyzji Aleksandra I (cesarz traktuje translację jako gest pojednawczy wobec polskiej opinii publicznej Królestwa Polskiego), kondukt rusza. Trasa wiedzie przez Ulm, dalej barką Dunajem do Wiednia i stamtąd lądem do Krakowa — dwa tygodnie drogi, przy honorach wojskowych na każdej granicy. Wieczorem kondukt dociera do Krakowa. Ulice puste — wszyscy są na trasie. Trumna spoczywa ponad dwa miesiące w kolegiacie św. Floriana. uroczyste złożenie do krypty pod kaplicą św. Leonarda w Katedrze Wawelskiej — między grobami królów Polski i Stefana Batorego. Kościuszko spoczywa obok złożonego rok wcześniej księcia Józefa Poniatowskiego — dwaj pierwsi bohaterowie narodowi bez korony w królewskiej nekropolii.
Do Krakowa nie jedzie jednak całe ciało. Wnętrzności Naczelnika pozostają w Zuchwilu pod Solothurn, gdzie w roku staje nad nimi pomnik. Serce zostaje u Emilii Zeltner (Morosini) w Vezii; od roku przechowuje je Muzeum Polskie w Rapperswilu, w roku, pośród obchodów, zostaje sprowadzone do Warszawy, a od roku spoczywa w kaplicy odbudowanego Zamku Królewskiego. Ciało na Wawelu, serce w Warszawie, wnętrzności w Szwajcarii — dziedzictwo zaczyna się od geografii.
1820–1823 · Kopiec
Trzy lata po pochówku, , w trzecią rocznicę śmierci Naczelnika, na wzgórzu Sikornik nad zachodnią granicą Krakowa gospodarze, czeladnicy, mieszczanie, studenci Akademii Krakowskiej rozpoczynają sypanie kopca. Inicjatywa wychodzi od Senatu Wolnego Miasta Krakowa, ale realizacja jest oddolna — obywatelska. Do wnętrza kopca trafiają urny z ziemią pól bitewnych: z Racławic, Maciejowic, Dubienki, a także z amerykańskich pól, na których walczył Naczelnik. kopiec — około trzydziestu czterech metrów wysokości i siedemdziesięciu trzech metrów średnicy u podstawy — jest gotowy. Kopiec jest najwyższym i najtrwalszym pomnikiem Insurekcji, jaki obywatelska ręka kiedykolwiek zbudowała w Europie.
Inaczej kończy się amerykańska część spuścizny. Spór o majątek Naczelnika trafia czterokrotnie przed Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych — w sprawach Armstrong v. Lear ( i ), Estho v. Lear () i Ennis v. Smith (). Sąd uznaje, że testament z roku został odwołany przez testament solurski z roku, a fundusz przypada potomkom sióstr Kościuszki. Ani cent nie idzie na wykup niewolników.
Romantyzm · matryca Insurekcji
Pokolenie Wielkiej Emigracji — emigrantów Powstania Listopadowego 1830–1831, którzy osiedli w Paryżu, Brukseli, Londynie i Konstantynopolu — tworzy z Kościuszki pierwszego klasyka politycznego romantyzmu polskiego. Adam Mickiewicz w księdze I Pana Tadeusza (1834), opisując portrety na ścianach soplicowskiego dworu, pisze:
Tu Kościuszko w czamarce krakowskiej, z oczyma / Podniesionymi w niebo, miecz oburącz trzyma; / Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów, / Że tym mieczem wypędzi z Polski trzech mocarzów, / Albo sam na nim padnie.
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, księga I,
Juliusz Słowacki w Beniowskim daje Kościuszce status mitycznego ojca dwóch kontynentów. Cyprian Norwid, najgłębszy z trzech wieszczów, w Vade-Mecum (1865–1866) widzi w nim model osobowy realizatora — w odróżnieniu od marzycieli polskiego mesjanizmu. U późniejszego Stanisława Wyspiańskiego kosynierski mit odzywa się jeszcze w chłopskich kosach Wesela (1901): Insurekcja staje się matrycą polityczną wszystkich kolejnych polskich zrywów — Listopadowego, Styczniowego, niepodległościowego, później AK i Solidarności.
Największym artefaktem tego kultu jest jednak Panorama Racławicka Styki i Kossaka — płótno o wymiarach 15 × 114 m, otwarte we Lwowie na Wystawie Krajowej. Po 1945 roku trafia do Wrocławia, gdzie zostaje udostępnione publiczności dopiero . W Krakowie pomnik Naczelnika dłuta Marconiego, odlany w roku, staje na Wawelu w — zniszczony w , odtworzony jako replika w roku; to jego odlew pojedzie później za ocean, do Detroit.
Polonia amerykańska · pomniki
Tymczasem za Atlantykiem Kościuszko zostaje patronem nowo organizowanej diaspory. Pierwsza fala polskich emigrantów po Powstaniu Styczniowym 1863 osiedla się w Chicago, Detroit, Milwaukee, Buffalo, Cleveland — tworząc parafie, szkoły, towarzystwa pod patronatem Naczelnika. Pierwszy pomnik staje jednak wcześniej niż diaspora — w West Point (, kolumna projektu J. H. B. Latrobe’a na miejscu Fortu Clinton, opłacona ze składek kadetów; posąg z brązu dodano w 1913 ze składek Polonii). Następne: Chicago Humboldt Park (1904, dłuta Kazimierza Chodzińskiego), Milwaukee (1905, Gaetano Trentanove), Lafayette Square w Waszyngtonie (, dłuta Antoniego Popiela, brąz na granitowym cokole — odsłonięcie z udziałem prezydenta Williama Howarda Tafta), Boston Public Garden (1927, Theo A. R. Kitson), Detroit (1978, odlew krakowskiego pomnika Marconiego, dar Krakowa).
Jeden z czterech monumentów obcokrajowców — bohaterów wojny o niepodległość USA.
Lafayette Square naprzeciwko Białego Domu, Waszyngton D.C. Kościuszko w mundurze generała Continental Army, z planem fortyfikacji Saratogi w prawej dłoni. Na cokole: od frontu orzeł amerykański broniący flagi, z tyłu orzeł polski w walce z wężem; po bokach dwie grupy figuralne — Kościuszko uwalniający żołnierza Continental Army i Kościuszko w mundurze polskim z kosynierem.
Dwie grupy boczne to wizualne zaszyfrowanie dwóch zwrotów biograficznych Naczelnika — amerykańskiego i polskiego. Pomnik jest jednym z czterech na placu: Lafayette (1891), Rochambeau (1902), Kościuszko (1910) i von Steuben (1910).
Pomnik ufundował Związek Narodowy Polski, wybierając projekt w konkursie spośród dwudziestu prac; odsłonięcia dokonał prezydent William Howard Taft, przemawiając do około piętnastu tysięcy zgromadzonych przedstawicieli Polonii. Popiel, rzeźbiarz krakowsko-lwowski, uczeń krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych i wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, asystent Marconiego na Politechnice Lwowskiej, zmarł , niespełna dwa miesiące po odsłonięciu — Lafayette Square pozostaje jego najsłynniejszym dziełem.
Antoni Popiel, 1910 · National Park Service · President’s Park (White House) · Waszyngton D.C. Domena publiczna.
Pamięć ma też swój kalendarz. Stulecie śmierci, , obchodzone jest we wszystkich zaborach i w Stanach Zjednoczonych — za oceanem upamiętniają je prezydent Wilson i Kongres. W roku obchodom towarzyszy sprowadzenie serca Naczelnika do Warszawy; w roku przypada dwusetlecie urodzin.
Kościuszko Squadron
Wojna polsko-bolszewicka 1919–1921. Do walczącej Polski przybywa grupa amerykańskich pilotów-ochotników pod komendą majora Cedrica Fauntleroya i kapitana Meriana C. Coopera. Tworzą 7. Eskadrę Myśliwską Wojska Polskiego, nazywaną od pierwszych dni Kościuszko Squadron — odznaka eskadry, projektu Elliotta Chessa: czerwona krakuska z pawim piórem na tle trzynastu pasów, za nią dwie skrzyżowane kosy, wokół trzynaście gwiazd. Eskadra walczy pod Lwowem i w wyprawie kijowskiej 1920. Cooper, później hollywoodzki producent (jego najsłynniejszy film: King Kong, 1933), opisuje doświadczenie w pamiętnikach jako „walkę o duszę Kościuszki”.
Dwadzieścia lat później, , w samym środku Bitwy o Anglię, w RAF Northolt pod Londynem formuje się polski Dywizjon 303 — w boju od . Pełna nazwa: 303 Polski Dywizjon Myśliwski im. Tadeusza Kościuszki. Patron został wybrany jednogłośnie przez polskich pilotów-uchodźców, z których część pochodziła z 7. Eskadry z 1920 roku. Dywizjon 303, działający w Bitwie o Anglię między sierpniem a październikiem 1940, jest statystycznie najlepszym dywizjonem myśliwskim w bitwie — zgłosi sto dwadzieścia sześć zestrzeleń, tracąc siedmiu pilotów. Każdy Hurricane 303 ma na kadłubie odznakę z 1919 roku: czerwoną krakuskę i skrzyżowane kosy.
Gdyby nie wspaniały materiał ludzki polskich dywizjonów i ich niezrównane męstwo, waham się powiedzieć, czy wynik bitwy byłby ten sam.
Hugh Dowding, marszałek RAF, dowódca Fighter Command,
PRL · instrumentalizacja i nieobecność
Komunistyczne wojsko bierze Kościuszkę na sztandar od pierwszego dnia. W roku powstaje 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, która jeszcze w tym samym roku walczy pod Lenino; imię Naczelnika nosi także Radio „Kościuszko”, a odwołuje się do niego Związek Patriotów Polskich.
Lata 1945–1989. Polska Rzeczpospolita Ludowa instrumentalizuje Kościuszkę w sposób selektywny: eksponuje Insurekcję 1794 jako pierwszą ludową rewolucję polską (Racławice z kosynierami, Uniwersał Połaniecki jako prekursor reformy rolnej PKWN 1944) — ale milczy o testamencie filadelfijskim (zbyt amerykański), Society of the Cincinnati (zbyt arystokratyczne), korespondencji z Jeffersonem, odmowie Bonapartemu (Napoleon jako sojusznik Polski w narracji PRL). Kościuszko staje się chłopskim wodzem bez transatlantyckiego wymiaru. Najważniejsza historiograficzna synteza polska tej epoki — Wacław Tokarz, Insurekcja warszawska (Lwów 1934, wznowienia w PRL) — pozostaje wzorcem akademickim, ale książki anglojęzyczne (Haiman 1943, 1946) były niedostępne w bibliotekach krajowych do 1989 roku.
Restytucja po 1989
Od 1989 roku przywracany jest pełny obraz. Biografia Storozynskiego (2009; wydanie polskie Kościuszko. Książę chłopów, 2011), pełna edycja korespondencji Jefferson–Kościuszko (Papers of Thomas Jefferson, Princeton; online w Founders Online od 2010), monumentalna biografia Bartłomieja Szyndlera (1991, wyd. II 2011), prace Beaty Studziżby-Kubalskiej o pamiątkach kościuszkowskich, międzynarodowe konferencje w 250. rocznicę urodzin (1996) i 200. rocznicę śmierci (2017). W Stanach Zjednoczonych obchodzony jest nieformalnie National Kosciuszko Day 4 lutego (tradycyjna data urodzin), corocznie wspominany przez Kosciuszko Foundation w Nowym Jorku. W Polsce rok 1994 obchodzono jako jubileusz 200-lecia Insurekcji, z restauracją Kopca i otwarciem nowych muzeów.
Powrót do Solothurn
, w roku 209. rocznicy śmierci, do Solothurn przybywa Misja Kościuszko 2026 — międzynarodowy projekt cyfrowej restytucji dziedzictwa kościuszkowskiego, prowadzony przez Fundację Wirtualizacji Narodowego Dziedzictwa Kulturowego (FWNDK) z Gorzowa Wielkopolskiego. Cele misji: pełna fotogrametryczna dokumentacja Domu Zeltnerów przy Gurzelngasse 12 (3D scan, IIIF zoom), digitalizacja archiwum Zeltner-Kościuszko w Staatsarchiv Solothurn, sesja fotograficzna eksponatów Kosciuszko-Museum, oraz publiczna ceremonia złożenia kwiatów pod mauzoleum w Zuchwilu, gdzie od 1820 roku spoczywają wnętrzności Naczelnika, z udziałem delegacji polskich, amerykańskich i szwajcarskich. Towarzyszący projekt: monografia kosciuszko.world, której rozdziały I–IX otrzymujesz właśnie do rąk — pierwsza globalna trójjęzyczna (polsko-angielsko-francuska) cyfrowa monografia bohatera dwóch narodów.
Co Kościuszko zrobił z dwoma wiekami? Stał się — wbrew własnej skromności — pierwszym polskim mostem transatlantyckim. Bez Saratogi nie byłoby traktatu francusko-amerykańskiego 1778, bez West Point nie byłoby zwycięstwa Continental Army nad British Empire, bez Insurekcji nie byłoby polskiej tradycji insurekcyjnej XIX wieku, bez testamentu filadelfijskiego nie byłoby moralnej legitymacji polskiego abolicjonizmu — choć sam testament, uznany przez Sąd Najwyższy za odwołany, nie wykupił ani jednego niewolnika. Kościuszko jest historycznym punktem stycznym dwóch oświeceń — francuskiego i amerykańskiego — wpisanym w czwarte, polskie, równocześnie umierające i przez niego współzakładane.
I dlatego, kiedy stanie pod mauzoleum w Zuchwilu polska, amerykańska i szwajcarska delegacja, nie będzie to akt pamięci o człowieku z XVIII wieku. Będzie aktem ślubowania na umowę, którą Kościuszko podpisał — i którą każde pokolenie podpisuje na nowo.
Wszystko, co odtąd pokazali Polacy […], dostatecznie przekonywa, że chociaż my, żołnierze tej Ojczyzny, możemy ginąć, to Polska zawsze jest nieśmiertelną.
Tadeusz Kościuszko, list do hr. Louisa-Philippe’a de Ségur, Paryż, — ten sam list, w którym odrzuca legendę Finis Poloniae
Oryginał francuski; przekład polski za: H. Mościcki (red.), Kościuszko. Listy, odezwy, wspomnienia, Warszawa 1917, s. 118–119.
Tu kończy się monografia. Zaczyna się uczestnictwo.